Opinie pacjentów

Wyglądałam jak chodzące sumo. Teraz czuję się pewnie. W kilka miesięcy 10kg mniej i to jeszcze nie koniec. Nie wierzyłam w tą dietę jak zaczęłam ją stosować.... Moja pierwsza myśl to było,, Jak ja mam niby schudnąć jak ciągle mam jeść''. A teraz wiem że na tym to polega. Z całego ❤️ polecam Pana Kamila. Gdyby nie on to bym się w drzwiach nie mieściła.

Nelcia S

Poznaj inną historię

Schudłam 22kg - czuje się o niebo lepiej!

Przed - moje samopoczucie było zle, czułam się ciężko, nie miałam na nic ochoty i siły. Natomiast po - jest super! Mam więcej aktywności fizycznej, czuje się zdecydowanie lżej i mam dużo więcej energii.  

czytaj więcej

Droga do zdrowia i właściwego rozwoju dziecka

  • 10 kg mniej
  • Mężczyzna
  • 13 października, 2014


Kiedy trafiliśmy do Poradni Dobry Dietetyk okazało się, że waga Alana przekracza normy w jakich powinny znaleźć się dzieci w wieku 11lat. Od razu podjęłam decyzję, że trzeba wziąć się do pracy i zapewnić synowi prawidłowy rozwój na przyszłość.
 


Pierwsze spotkanie rozpoczęliśmy od szczegółowej rozmowy na temat tego co Alan lubi, w jakich godzinach ma przerwy w szkole, co mógłby zabrać ze sobą do szkoły. Byliśmy mile zaskoczeni kiedy okazało się, że przygotowana dieta składa się głównie z produktów, które Alan lubi i chętnie będzie zjadał. Nie robiliśmy nic na siłę, powoli wprowadzaliśmy pierwsze korekty nawyków żywieniowych w całym domu. W chwili obecnej nadal jesteśmy pod kontrolą, regularnie spotykamy się z Panem Kamilem i kontrolujemy kolejne zmiany wagi, bo 10 kg to jeszcze nie koniec, przed nami kolejne 10 kg. Alan jest zadowolony, czuje się lżejszy, ma więcej energii i co najważniejsze wie, że robimy to dla jego dobra.

Wypowiedź dietetyka

Pierwsze spotkanie z Alanem i jego mamą od samego początku napawało mnie nadzieją, że się uda, że zaczniemy, nauczymy się wspólnie inaczej odżywiać. Okazało się, że miałem rację, już po pierwszych dniach waga zaczęła powoli spadać. Alan co najważniejsze czuł się bardzo dobrze, nie stanowiło dla niego problemu ograniczenie słodyczy, słodkich napojów czy zabieraniem śniadania do szkoły. Przekonałem się, że mam do czynienia z młodym, świadomym mężczyzną, który z własnej woli chce być zdrowy i sprawny w przyszłości. Podziękowania oczywiście należą się mamie, która nadal wspiera syna i pomaga mu. Wierzę, że kolejne spotkania staną się rutynową kontrolą zmniejszającej się nadal masy ciała.
 

Dietetyk prowadzący

Kamil Osowski

504 059 189